zielono mi :) 2011-08-29 20:03:55

chciałabym mojemu psu kupić do towarzystwa kota

gaja ma generalnie świra na punkcie kocich znajomych

zastanawiam się nad kotem syberyjskim - ze względu na wyjątkowy charakter tej rasy

muszę to sobie dokładnie przemyśleć.

na twarzy mam wszystkie kolory tęczy
króluje niepodzielnie żółć, zieleń i brąz
kolory ziemi ;)

czuję się baaaardzo dobrze
jutro mają wyciągnąć mi setony
od soboty jestem w domu - s. poszedł spać na podłogę, z obawy, że przez sen zniszczy mi świeżo złożony nos (prawym łokciowym ;))

nie myślę w ogóle o pracy
chyba byłam już dość poważnie przemęczona - ponad rok bez jakiegokolwiek urlopu

na ten prawdziwy urlop, a nie L4, przyjdzie czas w listopadzie
miał być wspólny wypad do stanów, jednakże ze względu na konieczność jak najszybszego założenia aparatu na moje zęby (i 5000 poszło...) poleci zapewne tylko s.

bardzo mi się podobało kiedy w szpitalu wszyscy dawali mi niespełna 20 lat
jedna pani baaaardzo długo mówiła do mnie na ty
do czasu kiedy zaczął przyjeżdżać do mnie s., a ja zaczęłam przedstawiać go jako narzeczonego
wtedy padło sakramentalne pytanie to ile ja mam w końcu lat?

w dniu operacji kiedy siedziałam bez makijażu, z włosami splątanymi w warkocz
wpadł anestezjolog i spytał o datę urodzenia, bo chyba jest błąd - powinna być 9 zamiast 8

podniosło mnie to strasznie na duchu
bo generalnie czuję się już mega staro
nie duchowo, ale metrykalnie

przeraża mnie fakt upływającego czasu
i nie, nie umiem przyjąć tego z godnością

przynajmniej wiem, że inni jeszcze przez chwilę 
nie odgadną daty urodzenia z mojej twarzy
:)

skomentuj (1)

żyję! 2011-08-26 16:11:47

żyję i czuję się bardzo dobrze

zaskakujące, biorąc pod uwagę fakt w jak wielu miejscach mój nos był połamany
wyglądam podobno też wyjątkowo dobrze
żanych opuchlizn czy obrzęków (oprócz nosa, oczywiście)
a zasinienia są minimalne

nie chciałam się jednak obudzić ani oddychać samodzielnie (najpierw nie mogli mnie uśpić ;))
i troszkę napędziłam im strachu ;)
leniwa ze mnie bestia - wyznaję zasadę, że jak spać, to spać
a jak już podjęli się oddychania za mnie, to niech się z tego nie wycofują :D

przede wszystkim to myślałam, że to będzie boleć
a nie boli NIC
obudziłam się otwierając nagle oczy
i czekałam na jakiś rozpierający nos i głowę ból
NIC
nie wierzyłam doktorowi, który opowiadał mi bajeczki jak ja robię, to nic nie boli
cóż, muszę mu przyznać rację - czuję się rewelacyjnie

teraz będę musiała sobie opracować kilka czynności domowych na nowo
ale spokojnie - na wszystko potrzeba czasu :)

jestem zadowolona i szczęśliwa - teraz pozostaje mi tylko czekać na wynik operacji (była robiona zarówno ze względów zdrowotnych jak i estetycznych - w państwowym szpitalu i nie musiałam do niej dokładać ani złotówki)

obym wreszcie się nie musiała wstydzić własnego nosa

:)

skomentuj (1)

już za chwileczkę.... 2011-08-22 22:44:56

chciałabym złagodnieć - pomyślałam przedwczoraj

dość mam swoich nerwów i nazywania mnie żelazną damą przez współpracowników  
w pracy, oczywiście, pełen profesjonalizm
aczkolwiek
zdarza się, nie ukrywam, że gdzieś tam sama sobie w myślach puszczę
niecenzuralną wiązankę na ulżenie

szpital - to już pojutrze
zobojętniałam, przestałam się zarzucać myślami co będzie gdy...
bo nikt tego nie wie

czyjeś tragedie dotykają mnie szczególnie mocno
ktoś jest, a potem go nie ma
ten kto zostaje - traci cały świat

nie mam dzieci 
więc nie potrafię sobie wyobrazić ogromu tragedii
jednakże pochylam głowę w pokorze
by zaraz potem unieść wściekłe oczy do nieba z pytaniem dlaczego?!!!
jakiż w tym głębszy sens?

trzymajcie kciuki
 

skomentuj (2)

taram tadam 2011-08-11 18:37:44

czuję się jakbym lekko zgnuśniała,

uwsteczniła się (do tyłu oczywiście - wszak nic tak nie oddaje dramatyzmu sytuacji jak masło maślane)

kultura jakaś taka obca mi się zrobiła
a jeśli już coś przeczytam to jest to najnowszy coben (w oryginale - wszak płynność mojego języka bardzo szybko się, ekhm, upłynnia...), tudzież jakieś opasłe tomiszcze o tematyce żydowskiej

zbieram po znajomych książki do szpitala
generalnie nie wiem czego się spodziewać po tej operacji (fora lepiej zostawić tym, którzy chcą szybko opuścić ten ziemski padół na zawał serca albo chociaż umilić sobie wieczór migotaniem przedsionków), ale wyobrażam sobie, że oprócz spuchniętego nosa
będę miała również szparki zamiat oczu
w związku z powyższym szukam lektur na tyle nieskomplikowanych (np. mój kolega - hardcore - wziął się po operacji za ulisesa!!!), że nawet te szparki wystarczą co by co nieco do mej świadomości się przedostało

przeszkodą, a jakże, może być również ból czerepu mego (chciało by się dodać do rymu - rubasznego), ale receptę na ketonal 100mg mam już w torebce i muszę się tylko pofatygować do apteki, by tam z minką niewiniątka ('wcale nie jestem zakamuflowanym ćpunem korporacyjnym!!!') ją zrealizować
bez ketonalu to w polskim szpitalu ni hu hu 

potrzebuję odpoczynku. 

nie wiem jak wytrzymam w domu przez 4 tygodnie
póki co jawi mi się to co najmniej niczym urlop i drinki z palemką (jak ja wytrzymam 3 miesiące bez alkoholu?!!!!!!!!)

i niech tak zostanie.

skomentuj (2)

we'll see 2011-07-17 18:27:40

żyję

wbrew pozorom mam się dobrze ;)

dzień ucieka za dniem, 
miesiąc za miesiącem
żadne odkrycie niby

pracuję ciężko
odhaczam kolejne czynności z kartek kalendarza

w sierpniu będę mieć operowany nos
mój nos - największy kompleks mnie całej
żaden tam wzrost, waga, pyzata buzia
NOS

po tak długiej nieobecności tutaj nie wiem czy powrócę
nie wiem czy jest o czym pisać?...
być może i owszem, a może gdzieś się to we mnie wypaliło

zobaczymy

skomentuj (3)

Księga Gości